Milion złotych za walkę z Jurasem. Taka publiczna propozycja padła pod adresem Mariusza Grabowskiego, ale obaj inaczej widzą miejsce pojedynku. Jurkowski zapraszał szefa GROMDY na Fight Mode 3. Grabowski zadeklarował gotowość, lecz wykluczył występ zarówno u siebie, jak i w organizacji rywala.
Juras przedstawił ofertę 21 października. Zaprosił Grabowskiego do biura, żeby podpisać kontrakt, i zostawił mu możliwość wyboru zasad obowiązujących w Fight Mode albo GROMDZIE. W obu wariantach chodziło o starcie na gołe pięści. Kwota miliona złotych była propozycją dla Grabowskiego, nie informacją o zawartej umowie.
Nie zabrakło zaczepki. Jurkowski sugerował, żeby jego rywal po przyjęciu pieniędzy nie zakończył walki po pierwszym mocnym uderzeniu. Była to prowokacja skierowana do Grabowskiego, a nie sportowa analiza możliwego przebiegu pojedynku. Oferta finansowa stała się kolejnym etapem publicznego konfliktu ludzi związanych z konkurencyjnymi organizacjami.
Temat takiej walki pojawił się wcześniej w programie Freak Show Kanału Sportowego. Michał „Boxdel” Baron oceniał potencjalne zestawienie przez pryzmat publiczności obu stron. Mówił o kwocie około 700-800 tysięcy złotych łącznie dla obu uczestników. To ważne rozróżnienie: jego wycena nie oznaczała miliona dla samego Grabowskiego ani gotowej oferty kontraktowej.
Grabowski odpowiedział, że może podjąć wyzwanie, jeśli wszystkie szczegóły zostaną dopięte. Postawił jednak warunek neutralnego terenu. Nie chciał walczyć ani na gali GROMDY, ani w Fight Mode. W publicznej dyskusji jako możliwy organizator pojawiło się FAME, które następnie samo włączyło się do wymiany.
Jurkowski odebrał ten warunek jako odsuwanie tematu. Zakwestionował możliwość wypłacenia Grabowskiemu przez FAME takiej kwoty, jaką zaproponowało Fight Mode. Była to jego ocena, nie potwierdzona informacja o finansach konkurencyjnej federacji. W odpowiedzi z 22 października wskazywał też termin ważności swojej propozycji do końca tamtego dnia.
FAME deklarowało publicznie, że ustaliło warunki z Grabowskim, wskazywało styczeń jako możliwy termin i zapraszało Jurkowskiego do podpisania umowy. To stanowisko jednej organizacji, a nie dowód zgody obu zawodników. Z opisywanej wymiany nie wynikało, że Juras zaakceptował propozycję występu na jej gali.
Dyskusja zeszła również na kontakty z zawodnikami. FAME zarzucało Fight Mode zainteresowanie osobami związanymi kontraktami z federacją. Jurkowski odpowiadał, że kontaktuje się z menedżerami właśnie po to, by sprawdzić ich sytuację. Była to wymiana stanowisk, nie komunikat o rozstrzygnięciu sporu dotyczącego konkretnej umowy.
Później Juras przyznał w kolejnym wpisie, że nie chce dalej brnąć w tę awanturę, jednocześnie podtrzymując ofertę Fight Mode. W opisanej wymianie milion pozostaje kwotą publicznego wyzwania. Bez wspólnie zaakceptowanych warunków i potwierdzenia kontraktu nie ma podstaw, by ogłaszać walkę ani pewne wynagrodzenie Grabowskiego.




