MMA • WIADOMOŚCI • WYNIKI
YouTubeFacebookInstagramTikTokWspółpraca

Jan Błachowicz zawalczy z Robertem Whittakerem? Australijczyk potwierdza termin walki!

Robert Whittaker zapowiada powrót do oktagonu w lutym 2027 roku. Nazwiska rywala jeszcze nie ujawnił, ale znów wraca temat Jana Błachowicza. Obaj byli mistrzowie wcześniej wyrażali zainteresowanie takim pojedynkiem. Oficjalnego ogłoszenia walki nadal nie ma.

UFC•Autor: Lewy Sierpowy•Publikacja: •Aktualizacja: •2 min czytania
Jan Błachowicz i Robert Whittaker na grafice zapowiadającej temat możliwej walki.
Materiały własne: Lewy Sierpowy · Źródło obrazu
TRYB CZYTANIA

Robert Whittaker ma konkretny plan na kolejny występ. W podcaście MMArcade przekazał, że wróci do klatki w lutym 2027 roku. Ustnie zaakceptował już propozycję, a organizacja zapowiedziała przesłanie kontraktu. Australijczyk nie zdradził jednak, z kim ma się zmierzyć.

„Walczę w lutym. Dopięte. Cała naprzód” - powiedział Whittaker, w polskim tłumaczeniu jego wypowiedzi. To deklaracja zawodnika dotycząca terminu powrotu. Nie jest jeszcze potwierdzeniem pojedynku z Janem Błachowiczem.

Były mistrz wagi średniej ma za sobą udany debiut w kategorii półciężkiej. 11 lipca podczas UFC 329 pokonał Nikitę Krylova przez TKO w trzeciej rundzie. Sędzia przerwał walkę po minucie i jednej sekundzie tej odsłony. Whittaker pokazał, że jego szybkość i technika uderzeń mogą sprawiać problemy również większym rywalom.

Po zwycięstwie Australijczyk zaczął rozglądać się za kolejnym wyzwaniem w dywizji do 93 kilogramów. Wśród interesujących go nazwisk pojawiał się Błachowicz. Polak również wyrażał gotowość do takiej konfrontacji. To właśnie wcześniejsze wypowiedzi obu zawodników podsycają dziś spekulacje.

Jednym z rozważanych scenariuszy jest występ Whittakera na lutowej gali w Sydney. Australijczyk wcześniej mówił o chęci walki przed własną publicznością. W najnowszej deklaracji wskazał jednak miesiąc, nie potwierdził konkretnego wydarzenia. Nie należy więc traktować miejsca walki jako przesądzonego.

Jan Błachowicz ostatni raz wszedł do oktagonu 1 sierpnia w Belgradzie. Przegrał wtedy z Navajo Stirlingiem przez TKO w pierwszej rundzie. Polak miał swój moment na początku pojedynku, ale później rywal trafił go mocnym prawym i zakończył walkę uderzeniami w parterze.

Nie oznaczało to zakończenia kariery byłego mistrza. Błachowicz wrócił do treningów i przygotowuje się do kolejnego występu. W październikowej rozmowie z Bogdanem Rymanowskim mówił o rozmowach dotyczących następnej walki. Jego powrót jest planowany na 2027 rok.

Potencjalne starcie miałoby sportowy sens dla obu zawodników. Whittaker po zwycięskim debiucie mógłby sprawdzić się z byłym mistrzem kategorii półciężkiej. Dla Błachowicza byłaby to szansa na przełamanie niekorzystnej passy w pojedynku z rozpoznawalnym i wymagającym przeciwnikiem.

Do tego dochodzi zainteresowanie kibiców. Dwóch byłych mistrzów UFC, różne doświadczenia w wadze półciężkiej i pytanie, czy szybkość Australijczyka wystarczyłaby na siłę oraz doświadczenie Polaka. Takie zestawienie nie potrzebowałoby sztucznego konfliktu, żeby przyciągnąć uwagę.

Czy tajemniczym rywalem Whittakera okaże się właśnie Błachowicz? Wcześniejsze deklaracje i plany powrotu sprawiają, że można brać taki scenariusz pod uwagę. Nie są jednak dowodem, że kontrakty dotyczą walki między nimi.

Na razie pewne jest to, co zadeklarował sam Whittaker: celuje w lutowy występ i zaakceptował propozycję. Na nazwisko przeciwnika oraz oficjalne ogłoszenie zestawienia trzeba jeszcze poczekać.

NASTĘPNY ARTYKUŁDamian Piwowarczyk dołącza do WK DZIK! Polska marka wspiera nowego zawodnika UFC!Czytaj dalej
Najnowsze wiadomości →Zobacz YouTube ↗
KOLEJNE WIADOMOŚCI

Czytaj dalej