Roberto Soldić przekazał, że zna już datę kolejnego występu i czas wracać do pracy. Chorwat nie ujawnił jednak, z kim zmierzy się w następnej walce. Kibicom pozostaje czekać na szczegóły zestawienia.
Kiedy możemy zobaczyć „Robocopa”? Na nasze oko w grę wchodzą okolice końca stycznia 2027 roku. Jeśli przyjąć około trzech miesięcy przygotowań od obecnej zapowiedzi, taki termin pasowałby do kalendarza. To jednak nasz wniosek, a nie potwierdzona data walki.
Soldić ma za sobą udany debiut w UFC. 3 października na UFC 332 pokonał Khaosa Williamsa jednogłośną decyzją po trzech rundach. Była to jego 22. wygrana w zawodowym MMA.
Nie był to jednak pojedynek, w którym wszystko od początku układało się po myśli Chorwata. Williams sprawił mu problemy w pierwszej rundzie. Soldić przejął inicjatywę w kolejnych odsłonach i pokazał, że poza mocnymi uderzeniami potrafi wykorzystać również obalenia oraz kontrolę na macie.
Dla kibiców pamiętających jego występy w KSW było to ważne potwierdzenie możliwości „Robocopa” na nowej scenie. Były mistrz dwóch kategorii wagowych polskiej organizacji zaczął przygodę z UFC od zwycięstwa, a teraz uwaga przenosi się na nazwisko następnego przeciwnika.
Na razie nie ma podstaw, by dopisywać Soldiciowi konkretnego rywala czy numer gali. Sama zapowiedź przygotowań buduje jednak oczekiwanie na jego drugi występ w oktagonie.



